Labels

16/01/2017

Ciasto buraczane z migdałami - Beetroot Almond Cake Recipe - Torta di barbabietole alle mandorle

Polski/English/Italiano
Składniki/Ingredients/Ingredienti
200 g startych buraków/ 7 oz grated beetroots/ 200 g di barbabietole grattugiate
250 g mąki np. pełnej/ 8.8 oz plain white flour/ 250 g di farina di farro
50 g skrobi kukurydzianej lub ziemniaczanej/ 1.7 oz potato or corn starch/ 50 g di fecola
40 g siekanych migdałów/ 1.4 oz chopped almonds/ 40 g di mandorle frullate
200 g masła/ 7 oz butter/ 200 g di burro fuso
3 jajka/ 3 eggs/ 3 uova
200 g cukru/ 7 oz sugar/ 200 g di zucchero
skórka otarta z 1 cytryny/ 1 lemon zested/ 1 limone grattugiato
sok z 1 cytryny/ 1 lemon juice/ succo di 1 limone
1 łyżeczka proszku do pieczenia/ 1 ts baking powder/ 1 cucchiaino di lievito
1/2 łyżeczki kardamonu/ 1/2 ts cardamom/ 1/2 di cucchiaino di cardamomo

Polski: 
Wykonanie: Ubić do żółtka z cukrem, potem dodać miękkie masło, buraki z sokiem z cytryny, mąki, startą skórkę z cytryny, proszek, siekane migdały i wymieszać na wolnych obrotach. Ubić białka na sztywną pianę i delikatnie wymieszać z resztą ciasta. Wlać do natłuszczonej formy keksowej. Piec w piekarniku nagrzanym do 180° przed ok. 40 minut. 

English 
Method: Beat the egg yolks with sugar. Add molten butter, lemon zest, almonds, beetroots with lemon juice, flours and baking powder and mix everything well. Beat the egg whites until soft peaks are formed and mix them delicately with the batter. Pour batter into a form. Bake at 360° F for about 40 minutes. 

Italiano 
Come si fa: Sbattete i tuorli e lo zucchero. Poi unite il burro fuso, la scorza di limone grattugiata, la farina con la fecola mescolata con il lievito. Infine aggiungete le mandorle frullate, le bietole con il succo di limone e gli albumi montati a neve. Versare l'impasto nello stampo. Infornare in forno preriscaldato a 180° per circa 40 minuti. 

Na zdjęciu szczypce do ciasta  Galanterii Metalowej
Na zdjęciu szczypce do ciasta  Galanterii Metalowej

Przepis bierze udział w poniższej akcji kulinarnej:

Mam smaka na buraka