Labels

09/07/2015

Florencki kołacz ze śliwkami- Plum schiacciata from Florence - Schiacciata dolce con le susine alla Fiorentina

Smakołyki Angeli via Facebook
Polski/English/Italiano
Składniki/Ingredients/Ingredienti:
400 + 200 g mąki/ 400 + 200 g plain white flour/ 400 + 200 g di farina
25 g drożdży/ 25 g yeast/ 25 g di lievito di birra
1/2 szklanki wody / 1/2 cup water/ 1/2 tazza di acqua
1/2 szklanki mleka/ 1/2 cup milk/ 1/2 tazza di latte
2 jajka/ 2 eggs/ 2 uova
1 cukier waniliowy/ vanilia extract/ 1 bustina di vaniglia
1 łyżeczka cynamonu/ 1 tsp cinnamon/ 1 cucchiaino di cannella
4 łyżki oleju z oliwek/ 4 table spoons olive oil/ 4 cucchiai di olio di oliva
7 łyżek cukru/ 7 table spoons sugar/ 7 cucchiai di zucchero
szczypta soli/ a pinch of salt/ un pizzico di sale
gałązka rozmarynu/ a branch rosemary/ un rametto di ramerino (rosmarino)
700 g śliwek (zamiast czerwonych winnych winogron)/  700 g plums (instead of red common grapes)/  700 g di susine (invece di uva per la schiacciata)
masło do wysmarowania blachy/ butter/ burro

Polski
Wykonanie: Drożdże rozpuszcza się w łyżce cukru i odrobinie ciepłego mleka. Do mąki dodajemy cukier waniliowy, sól i oliwę z oliwek, mieszamy. Dodajemy ciepłe mleko zmieszane z wodą i wyrabiamy, gdy trzeba dodajemy mąkę. Przykrywamy i zostawiamy w ciepłe miejsce do podrośnięcia.

Gdy podwoi swą objętość, dodajemy do ciasta jajka, wyrabiamy ponownie, dodając znów mąkę. Może jej wyjść więcej niż 200 g. Zostawiamy ponownie do podwojenia objętości, minimum na godzinę.

Smarujemy blachę masłem. Ciasto dzielimy na połowę, wałkujemy pierwszą część i wykładamy nim ciasto. Umyte i pokrojone śliwki kładziemy na ciasto, posypujemy 3 łyżkami cukru, cynamonem oraz igiełkami rozmarynu (nie za dużo).

Wałkujemy drugą część ciasta i przykrywamy nim winogrona, sklejamy brzegi. Wierzch posypujemy znowu rozmarynem i pozostałym cukrem.

Można też, jak na zdjęciu z sercem, upiec bez przykrywania druga warstwą ciasta... jak klasyczny polski kołacz.

Pieczemy w 200 °C przez ok 40 minut. Smacznego!

PS. Przepis właściwy, tj. z winogronami, znajduje się tutaj. Dodanie śliwek, zamiast winogron, to moja własna inicjatywa.... ;-)

English 
Directions: Make a dough with 400 g of the flour, olive oil, vanilla extract, yeast melted with 1 table spoon of sugar and a bit of warm milk, a pinch of salt and some warm milk/water. Leave it for some time until it doubles its size. Then you need to repeat your work with the dough by adding there 2 eggs and the remaining flour, add more flour if it is necessary and cover the dish and leave it again until the dough doubles its size.  Fill in your baking form with butter. Roll the half of the dough and place it flat on the form. Cover it with the plums (cut into small pieces), 2 spoons of sugar and rosemary. And then again, roll the second part of the dough, place it on the top, cover well the edges of the cake. Place some place the remaining sugar, cinnamon and rosemary on the very top of the cake. Bake the cake at 400 degrees F for about 40 minutes. Enjoy your cake!

PS. Original grape recipe is here. I like this cake so much that I couldn't wait for the grapes to grow and I baked it with plums ;-)

Italiano 
Come si fa: In una ciotola mettere 400 g di farina, aggiungere la vaniglia, l'olio, il lievito sciolto in latte tiepido con 1 cucchiaio di zucchero ed il sale, lavorare l'impasto aggiungendo latte ed acqua e farina se avete bisogno. Coprite la ciotola e lasciarla per raddoppiare la quantità dell'impasto in un posto caldo. Aggiungere le uova e lavorare di nuovo l'impasto, aggiungendo la farina. Si può usarla ancora di più se necessario. Imburrare la teglia. Dividere l'impasto a metà e stendere la prima parte sulla teglia. Coprite con le susine/prugne (prima lavate e tagliatele a pezzi piccoli), coprite con 3 cucchiai di zucchero e ramerino. Stendere la seconda parte dell'impasto sopra l'uva, chiudendo bene ai lati. Coprire di nuovo con lo zucchero rimasto, la cannella ed il ramerino (rosmarino ;-). Cuocere nel forno già caldo a 200 ° C per circa 40 minuti. Buon appetito!

PS. La ricetta originale con l'uva si trova qui. Ho pensato, perché aspettare fino all'autunno... ed ho fatto la schiacciata con le prugne qualche mese prima ;-).